AktualnościPolska i Świat

Trump ma plan zakończenia wojny na Ukrainie?

Plan pokojowy Donalda Trumpa, według informacji przedstawionych przez Bloomberg, może stanowić poważne zagrożenie zarówno dla Ukrainy, jak i Rosji, skłaniając je do natychmiastowych negocjacji. Jeden z doradców Trumpa sugeruje, że jeśli ponownie zostanie wybrany na prezydenta USA, zamierza on użyć szantażu wobec Ukrainy poprzez wstrzymanie amerykańskiej pomocy wojskowej, aby zmusić Kijów do podjęcia rozmów pokojowych z Moskwą. Jednocześnie Trump planuje naciskać na Rosję, grożąc zwiększeniem dostaw broni na Ukrainę.

Kolejnym elementem strategii ma być zaostrzenie sankcji na bank centralny Rosji, co wielokrotnie podkreślali doradcy Trumpa, Larry Kudlow i Robert O’Brien. Jednak obecnie ekipa Trumpa nie prowadzi żadnych negocjacji na ten temat z mediatorami rosyjskimi ani ukraińskimi, tłumacząc to przepisami prawa amerykańskiego zabraniającymi osobom prywatnym prowadzenia negocjacji w imieniu rządu.

Trump wielokrotnie obiecywał zakończenie wojny na Ukrainie, sugerując, że będzie w stanie to zrobić w ciągu 24 godzin od powrotu do Białego Domu. Nie ujawnia jednak szczegółów dotyczących sposobu osiągnięcia rozmów pokojowych. Wcześniej, latem ubiegłego roku, zasugerował, że zamierza oddać Putinowi tereny zajęte przez rosyjskie wojska w trakcie kampanii.

Keith Kellogg, doradca Trumpa ds. bezpieczeństwa narodowego, zapowiedział, że jeśli Trump ponownie zostanie prezydentem USA, będzie dążył do przekształcenia NATO w „sojusz wielopoziomowy”. Państwa, które nie przeznaczają 2% swojego PKB na obronność, mogłyby zostać pozbawione ochrony wynikającej z artykułu 5 Traktatu Północnoatlantyckiego.

Kellogg podkreślił w rozmowie z Reutersem, że jeśli państwa chcą być częścią sojuszu, muszą wnieść swój wkład, aby uczestniczyć w nim w pełni.

SC/dorzeczy.pl; fot. Gage Skidmore z Peorii, AZ, Stany Zjednoczone, CC BY-SA 2.0, via Wikimedia Commons