AktualnościFelieton

Kryzys męskości to kryzys rodziny i społeczeństwa

Współczesny świat zachodni ukazuje błędny obraz mężczyzny, jako umięśnionego, pełnego sukcesu maczo, albo, jako infantylnego chłopca poszukującego opiekuna. Tymczasem o byciu prawdziwym mężczyzną decyduje to, jak podchodzimy do problemów i jak je rozwiązujemy.

Kryzys męskości to kryzys rodziny. To krótkie sformułowanie nie jest dalekie od prawdy. Mężczyzna od wieków występował w roli kogoś, kto broni, zapewnia byt i daje siłę rodzinie. Tak było kiedyś. A dziś? Nie jest oczywiście tak, że wszyscy obecnie żyjący na świecie mężczyźni nie spełniają swojej dawnej roli. Jednak każdy z nas widzi, jak na dłoni infantylizację rodzaju męskiego. Ten proces, jak mówi dr Mieczysław Guzewicz, przyśpieszył po roku 1945.

„Zobaczyliśmy, że wszystko to zostało przetrącone po 1945 roku, kiedy ten system przyszedł, który absolutnie się nie odwoływał do tych wielowiekowych tradycji, jak choćby do legionistów, czy żołnierzy wojny 1920 roku. Nagle po ’45 roku niszczono te wartości pokazując inne ideały, nie powiem, że wartości, tylko jakieś inne cele i ideały. Zaprzężono mężczyzn do ciężkiej pracy w takim stylu komunistycznym i też rozpijano społeczeństwo, szczególnie to społeczeństwo męskie. Po to, żeby zniszczyć w mężczyznach to poczucie dążenia do prawdy, potrzeby refleksji i zastanawiania się. I to był, myślę, początek takiego głębokiego kryzysu, a działania w kierunku niszczenia etosu ciągle się rozwijają i pogłębiają.” – powiedział dr Guzewicz podczas I Forum Męskiego w Częstochowie.

Recepta na sukces

Dr Mieczyslaw Guzewicz jest specjalistą od teologii biblijnej. Jest autorem licznych publikacji i opracowań z zakresu problematyki małżeństwa i rodziny, wychowania religijnego dzieci, cierpienia w Biblii. Prowadzi rekolekcje, konferencje i prelekcje dla osób chorych, środowisk medycznych, duszpasterzy, doradców życia rodzinnego, narzeczonych, małżonków i rodziców. Jego recepta na sukces na wszystkich płaszczyznach życia człowieka jest bardzo konkretna.

„Projekt Pana Boga na ludzkość. Nikt, nic lepszego nie wymyślił i nigdy nie wymyśli. Trwały, heteroseksualny, monogamiczny związek małżeński otwarty na potomstwo. Projekt Pana Boga. I to jest główny warunek sukcesu na każdej płaszczyźnie życia społeczeństwa. Kto to dziś głosi? Gdzie to jest głoszone? My ciągle na wiele się zgadzamy i ciągle oddajemy przedpole bez walki.” wyjaśniał dr Mieczysław Guzewicz.

Błędny obraz mężczyzny

Współczesny świat zachodni ukazuje błędny obraz mężczyzny, jako umięśnionego, pełnego sukcesu maczo, albo, jako infantylnego chłopca poszukującego opiekuna. Tymczasem o byciu prawdziwym mężczyzną decyduje to, jak podchodzimy do problemów i jak je rozwiązujemy. Czy idziemy na mierne kompromisy, żeby tylko nie stoczyć walki? To ważne pytanie, ponieważ ucieczka od problemu w alkohol, seks, hazard i inne zgubne praktyki z pewnością nie jest cechą prawdziwego mężczyzny. Także siła wytrenowanych mięśni i groźnie wyglądające tatuaże o tym nie stanowią.

SC; fot. pixabay.com/pl/users/shaniaculter-15370410/